Cukier to narkotyk

Cukier jest narkotykiem tanim, powszechnym i całkowicie legalnym – przytaczamy za “Gazetą Wyborczą” z 25 stycznia 2013 r. Uzależnia, truje, powoduje cukrzycę.

Czy cukier to puste kalorie? Tak. Jedna kostka cukru ekstra ponad potrzeby odłoży się po roku jako dodatkowy kilogram tłuszczu. To jeszcze pół biedy. Można spalić jeżdżąc na rowerze, biegając, pracując fizycznie. Najgorsze jest to, że spożywanie cukru rozregulowuje mechanizm trawienia.

W codziennej diecie potrzebujemy zaledwie 7-10 g cukru, czyli dwie małe łyżeczki. Tę ilość łatwo dostarczamy w pożywieniu, jedząc owoce i warzywa. Ale cukrem opychamy się ponad miarę. Cukier do kawy, cukier do herbaty, batonik, słodki jogurt, wafelki, pączki. Bijemy się w piersi, my tu, w Sklepie Wiązowna, też sobie nie odmawiamy. Cukier tak nam wszystkim podchodzi, bo pobudza produkcję serotoniny w mózgu, a to poprawia nastrój.

Puszka coli ma taką samą ilość cukru, co dwukilogramowy kawał mięsa. Wypijając małą colę, organizm “myśli”, że właśnie najedliśmy się do syta. Zaczyna odkładać tłuszcz w tkankach. Nie wie, biedulek, że został oszukany, że to tylko mała cola. Wydziela mnóstwo substancji trawiennych. Te szybko rozkładają napój, a po chwili… znów jesteś głodny. Takie gwałtowne wahania poziomu cukru, a co za tym idzie insuliny, która “pakuje” glukozę do komórek mięśni i wątroby zaburza mechanizm uczucia głodu i sytości.

Puszka coli ma tyle cukru co 2 kg mięsa.

Na cukrzycę typu 2 cierpią nawet dzieci, bo zmniejsza się wrażliwość komórek na insulinę, która nie przetwarza cukru, a jego wysoki poziom we krwi staje się oznaką choroby.

Piratom drogowym mówi się: Noga z gazu!

My radzimy: Łyżeczka z cukiernicy.

Opracowano na podstawie: “Cukier i inne słodkości”, “Gazeta Wyborcza”, 25 stycznia 2013 r.

Udostępnij →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *