Pączki warszawskie ( inspirowany Kuchnią Polską Hanny Szymanderskiej)



Składniki na około 50 sztuk:
100 g drożdży świeżych
16 żółtek
2 szklanki (500 ml) śmietany kremówki 30%, letniej
2/3 szklanki mleka
200 g drobnego cukru do wypieków
2 opakowania cukru wanilinowego
2/3 łyżeczki soli
300 g masła, roztopionego i lekko przestudzonego
60 ml spirytusu
powidła śliwkowe, dżem z róży
lukier
Zaczyn:
drożdże, mleko, 2 łyżki mąki, 2 łyżeczki cukru
Drożdże ucieramy z cukrem i mąką, dokładnie mieszamy z ciepłym mlekiem, zostawiamy w ciepłym miejscu na pół godziny.
Na rondelek z gotującą się wodą postawić miseczkę. Do miseczki wbić żółtka, dodać cukier i cukier waniliowy, ubijać na parze na gładki jednolity krem.
Do miski przesiać mąkę, dodać ubite żółtka razem z lekko podgrzaną śmietanką, dokładnie wymieszać drewnianą łyżką, po czym dodać sól, zaczyn i wyrabiać ciasto co najmniej 15-20 minut. Kiedy ciasto przestanie się lepić do rąk, wlać stopione, ale wystudzone masło. Wyrabiać jeszcze kilka minut, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia co najmniej na 1-1,5 godziny. Dbać o to aby w pomieszczeniu, w którym wyrasta ciasto było ciepło.
Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50g na każdy pączek (w tym momencie można je nadziać konfiturą, powidłami lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz), uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 -25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).
Po wyrośnięciu smażyć pączki w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron. Po usmażeniu odkładać na ręczniczek kuchenny do odsączenia. Nadziewać konfiturą różaną przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania pączków (jeśli nie zostały nadziane wcześniej).
Jeszcze ciepłe polukrować lub posypać cukrem pudrem.
Smacznego! 🙂
Udostępnij →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *